Almette

 
 

RATUJEMY DZIKIE PSZCZOŁY

Pszczoły towarzyszą nam od milionów lat. Są niezbędne dla życia na Ziemi, a mimo to, w wyniku niszczycielskiej działalności człowieka ich liczba drastycznie spada. Dzikie gatunki pszczół pomału wymierają, a przecież nie tylko produkują miód, ale przede wszystkim zapylają kwiaty wszystkich roślin. Dzięki nim możemy zbierać plony, możemy żyć.

Najważniejszym zagrożeniem dla pszczół jest brak siedlisk i zróżnicowanego pożywienia, czyli właśnie kwietnych łąk. Niestety dotyczy to również terenów wiejskich ze względu na coraz więcej wielkopowierzchniowych, monokulturowych upraw, wypierających naturalne łąki kwietne, które są naturalnym obszarem bytowania pszczół.

Postanowiliśmy pomóc dzikim pszczołom, budując dla nich nowe barcie (barć: wydrążona dla dzikich pszczół komora wewnątrz pnia drzewa). W czasie naszej wizyty w Republice Ściborskiej w tym zadaniu wsparli nas członkowie Kurpiowskiego Bractwa Bartnego, kultywujący tradycje bartnicze. Pradawne umiejętności współpracy ludzi z dzikimi pszczołami nie zaginęły w naszym nowoczesnym świecie.

Dzięki zachowanej wiedzy mogliśmy dziać barcie (dzianie barci: przygotowanie kłód bartnych dla dzikich pszczół z użyciem tradycyjnych narzędzi) zgodnie z wielowiekową tradycją tego rzemiosła. Wspólnymi siłami i zgodnie z dawną sztuką bartniczą przygotowaliśmy kłody bartne, które potem powciągaliśmy wysoko na drzewa. Zima jest najlepszą na to porą. Będą tam czekały, aż do wiosny. To właśnie wiosną „…będą się w nich nowe roje osiedlały” – jak mówi nasz gospodarz Darek z Republiki Ściborskiej „…bo musimy dbać o przyrodę i otoczenie, wtedy wszystko ze sobą gra”. I tak właśnie jest. Więcej pszczół, to więcej łąk pełnych kwiatów i ziół, więcej czystego powietrza, więcej zapylonych upraw oraz pożywienia dla ludzi, lepsze nawodnienie gleb i oczywiście… więcej miodu!

Bądź z nami blisko tam, gdzie tego chcesz: